wtorek, 21 sierpnia 2012

Rozdział 3

"Oczami Majki"
Weszłam do pomieszczenie, w którym chłopcy podpisywali autografy i robili sobie zdjęcia. Już po kilku sekundach zobaczyłam Jess. Przed nią było jakieś 30 dziewczyn.
-Mam rozumieć, że potrwa to co najmniej godzinę?-zapytałam moją przyjaciółkę z wyrzutem.
- Majka starałam się. Nie moja winna, że jest ich aż tyle.
- Dobra nie będę się złościć. Tylko proszę, bierzesz autograf, pstrykasz sobie focie, wylewasz wodę na Harry'ego i się zwijamy.
- Oczywiście.-odpowiedziała z uśmiechem- Ale najpierw ty powiesz mi co Cię ugryzło?
- Nie ważne- miałam powiedzieć królowej podbojów, że nie udało mi się wyrwać kolesia. Ba ten koleś po prostu zwiał przede mną.
- Oj Majka no mów. Jesteśmy przecież przyjaciółkami.-powiedziała po czym zrobiła oczy niczym kot ze Shreka.
- No dobra powiem Ci. Moja strata.-odpowiedziałam jej po czym głośno westchnęłam.- Przed chwilą poznałam kolesia. Miły, flirtował ze mną i potem zwiał.
-A przystojny był?- no tak Jess i jej wymagania
- Nie wiem nie widziałam.
-To ty z nim pisałaś czy co? Jak mogłaś poznać kolesia i nie spojrzeć jak wygląda? Majka co się stało?
- Było ciemno.- chyba właśnie wpadałam. Ciemno w budynku? Jasne Maja. Kto ci w to uwierzy?
-Ciemno w budynku? Czy ty przypadkiem nie uderzyłaś się w głowę ?
- Nie nie uderzyłam się w głowę. Było ciemno bo żarówka się na korytarzu przepaliła.- uwierzy nie uwierzy oto jest pytanie??????
- Aaaaa okey.
Zanim się obejrzałam przed stało już tylko 5 dziewczyn. Kolejna podeszła do chłopaków i usłyszałam ten sam głos, którego posiadaczem był mój bohater. Byłam  w 100% procentach pewna, że to on.
- Jess! Nie wierz przypadkiem czy któryś z nich nie pali?
- A co Cię to interesuje?- spytała i spojrzała na mnie badającym wzrokiem
- Tak po protu nagle sobie pomyślałam. Zapomnij.
- Zayn pali z tego co wyczytałam.
- Zayn?
- Tak taki z ciemniejszą karnacją i  idealnie ułożoną fryzurą.
-A to ten. Dzięki.
Kolejne dziewczyny podchodziły do stolika chłopaków, oni im coś tam podpisywali  a potem zdjęcie. I tak przyszła kolej na nas. Każda z nas poszła na inną stronę stołu. Zaczynałam od Zayn'a. Świetnie teraz zobaczymy czy jest tak samo mądry jak jeszcze godzinę temu zwiał.
-Hej jak masz na imię?- zapytał się mnie brunet nawet na mnie nie patrząc.
- Maja. Ale nie wiem czy powinnam brać od ciebie autograf?- wreszcie się na mnie spojrzał. Jego oczy wpatrywały się w moje, a jedyną rzeczą, nad którą teraz myślałam było skarcenie tego podrywacza.
- A to niby dlaczego?- zapytał Zayn i znowu ten uwodzicielski ton. Czy on tak z każdą flirtuję?
- Nie słyszałam jeszcze żeby ktokolwiek brał autograf od kolesia, który obsługuję sprzęt podczas koncertów?- hahaha mam Cię. Jego twarz na chwilę totalnie zbladła, żeby po chwili zagościł na niej jeden z piękniejszych uśmiechów jakie widziałam. Założyłam rękę na rękę, w geście który mówiła "czekam na tłumaczenia". Brunet od razu załapał o co mi chodzi i zaczął się tłumaczyć.
- Maja to nie tak. Jak bym Ci powiedział prawdę pewnie nie chciała byś ze mną gadać.
- Skąd taki pomysł?- byłam ciekawa jego odpowiedzi. Chociaż zirytował mnie fakt, że chcę on wszytko zrzucić na mnie.
- Po twoich słowach wydawało mi się, że nie jesteś naszą największą fanką, wręcz przeciwnie.- Zayn lekko spuścił głowę, ale tylko na kilka sekund. Potem znowu jego nasze spojrzenia się spotkały.
- I mam rozumieć, że dlatego skłamałeś? Nie chciałeś żebym uciekła?
- Tak dokładnie- uśmiechnął się do mnie po raz kolejny tego wieczoru.
-W takim razie mogę zadać Ci jeszcze jedno pytanie?
- Tak pewnie.- kurde znowu ten uśmiech
- Czemu sam zwiałeś?- zastanawiałam się jaką teraz wymówkę wymyśli.
- Zadałaś mi pytanie czy pracuje tylko z One Direction czy z innymi gwiazdami tez? A ja nie miałem pojęcia co odpowiedzieć. Przestraszyłem się i uciekłem.
- Aha. - odpowiedziałam, żeby po chwili dodać - Dzięki ale jednak Twój autograf sobie daruję.- wzięłam zdjęcie i podeszłam do kolejnego chłopaka tym razem był to uśmiechnięty blondynek, który chyba podsłuchał moją i Zayn' a rozmowę.
- Malik, Malik jak ty mogłeś wypuścić takiego cudo- powiedział zwracając się do bruneta a mi puścił oczko
- Horan zamknij się.- odpowiedział mu Malik przez zaciśnięte zęby.
- Po pierwsze Ty kotek nie denerwuj się tak- zwróciłam się do Zayn'a - a Tobie powiem w tajemnicy, że jak się chłopak postara to tak szybko nie ucieknę. - powiedziałam zalotnie uśmiechając się przy tym do Zayn'a , po czym biorąc zdjęcie udałam się do kolejnego członka zespołu.
W głębi duszy liczyłam, że Malik weźmie sobie moje słowa do serca i spróbuje zawalczyć. Spodobał mi się. Teraz nie był już tylko kolesiem, który był z wyglądu totalnie w moim typie okazało się, że całkiem nieźle mi się z nim  rozmawia.
Po chwili miałam już 5 autografów, za zdjęcie podziękowałam. Jess zauważyła i usłyszała moją wymianę zdań z brunetem więc postanowiła zmienić lekko swój plan. Nie wylała wody na Harry'ego postanowiła zrobić coś innego. Gdybym wtedy wiedziała co to chyba sama bym wylała na niego wodę zwalając całą winę na nią.zaczęłyśmy iśc w stronę wyjścia. Nagle poczułam na mojej szyji lekki oddech. A po chwili osoba stojąca za mną odezwała się.
- Zadzwoń!!! Proszę !!!!!- usłyszałam i poczułam jak Malik wsuwa mi delikatnie za dekolt mojej koszulki karteczkę. Pewnie z jego numerem. Nie odwracając się poszłam za Jess.
Kiedy dojechałyśmy do domu pierwsze co zrobiłam był prysznic. Stałam pod prysznicem chyba z 30 minut myśląc o wszystkim i o niczym. Wygramoliłam się z łazienki, podeszłam do szafy i chwyciłam jakąś koszulkę, jedną z tych za dużych kupionych specjalnie z myślą o wygodnej piżamie. Ubrałam szybko moją piżamę i poszłam spać. Odpłynęłam po kilku minutach.
Rano nie miałam zamiaru nigdzie wychodzić, więc chwyciłam ubrałam szybko moje kochane szare spodnie od dresu top i ciepłe skarpety. Weszłam do kuchni. Jess już tam była.
- Przejdę od razu do rzeczy. Ty i Zayn co to wczoraj między wami miało znaczyć?

3 komentarze:

  1. fajne ! ;))
    czekam na następny ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedy będzie następny rozdział ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam do czytania blogów: http://www.my-true-story-of-one-direction.blogspot.com/
    http://llove-story10onedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń